Przy zakupach powyżej 210 zł otrzymasz dodatkowy rabat 5% od całego zamówienia!

Noworoczny „hype” to pułapka: 90% osób rezygnuje w ciągu 3 miesięcy! Nauka i statystyki mówią jasno.

To coroczna tradycja. W pierwszym tygodniu stycznia siłownie pękają w szwach. Stoisz w kolejce do ławeczki, przy hantlach tłoczy się pięć osób, a powietrze jest pełne determinacji i nowych postanowień. Ale jeśli regularnie chodzisz na siłownię, wiesz, co się stanie. W lutym liczba osób zmniejszy się. A w marcu zapadnie cisza.

Może to zabrzmieć okrutnie, ale liczby nie kłamią. Statystyki branży fitness pokazują brutalną rzeczywistość: aż 90% nowych członków siłowni rezygnuje w ciągu pierwszych 90 dni. Dlaczego zdecydowana większość ponosi porażkę i jak sprawić, byś znalazł się wśród elitarnych 10%, którzy wytrzymują? Czytaj dalej.

žena cvičí

Nieprzyjemna prawda: Motywacja to tylko rozrusznik, a nie paliwo

Problem „zimowych leniwców” nie polega na tym, że nie chcą. Problem polega na tym, że polegają na motywacji. Motywacja jest świetna na pierwszy trening. Może na pierwszy tydzień. Ale to tylko emocje – a emocje przemijają.

Scenariusz jest zawsze taki sam:

  • Styczeń (faza euforii): Wszyscy są podekscytowani, kupują nowe ubrania, karnety i ćwiczą 5 razy w tygodniu. Entuzjazm osiąga szczyt.
  • Luty (konfrontacja z rzeczywistością): Pojawia się ból mięśni (DOMS). Postępy nie są tak szybkie, jak obiecywał Instagram. Życie rzuca kłody pod nogi (praca, szkoła, przeziębienie).
  • Marzec (The Drop): „Dzisiaj odpuszczę, pójdę jutro”. Jedno opuszczenie zamienia się w tydzień. Tydzień w miesiąc. Koniec.

Co wyróżnia te 10% osób, które odnoszą sukcesy?

Jeśli czytasz ten artykuł, prawdopodobnie nie chcesz być tylko sponsorem siłowni, który opłaca członkostwo, ale nie chodzi na treningi. Ci, którzy przetrwali „śmiertelność” pierwszego kwartału, nie mają cudownych genów. Mają coś innego: DYSCYPLINĘ i SYSTEM.

Badania zachowań pokazują, że kluczem do utrzymania nawyku nie jest „chcieć”, ale „robić”. Elitarne 10% zrozumiało, że trening nie jest kwestią wyboru („Mam dziś ochotę?”), ale obowiązkiem wobec siebie („Jest wtorek, więc idę na nogi”).

Jak nie stać się statystyką? (3 kroki do przetrwania)

Chcesz mieć pewność, że będziesz tu jeszcze latem? Oto twój plan działania:

  • Ustal realistyczne oczekiwania: Próba przejścia od zera do 6 treningów tygodniowo to prosta droga do wypalenia. Zacznij od 3–4 treningów. Konsekwencja pokonuje intensywność. Zawsze.
  • Przygotuj się na ból (i rozwiąż ten problem): Ból mięśni jest jednym z głównych powodów, dla których nowicjusze rezygnują. Ciało jest w szoku. Tutaj z pomocą przychodzą mądre suplementy. Wysokiej jakości magnez, BCAA lub białko po treningu to nie tylko „posypka”. To narzędzie, które przyspiesza regenerację, dzięki czemu możesz ćwiczyć również następnego dnia i nie czuć się jak przejechany walcem parowym.
  • Ignoruj „hype”, buduj rutynę: Nie patrz na to, jak ćwiczą inni wokół ciebie. Skoncentruj się na sobie. Jeśli przekroczysz krytyczną granicę 3 miesięcy, ćwiczenia staną się nawykiem. Wtedy nie będziesz już potrzebować motywacji. Będzie to tak samo automatyczne jak mycie zębów.

Podsumowując: decyzja należy do Ciebie

Zbliża się styczeń, a wraz z nim fala ludzi, którzy do marca się poddadzą. Nie bądź jednym z nich.

Kiedy nie będziesz miał ochoty, kiedy na dworze będzie brzydko, a kanapa będzie kusząca – przypomnij sobie tę liczbę. 90% zrezygnuje. Jeśli wstaniesz i pójdziesz, właśnie pokonałeś ich wszystkich.

No to co? W tym roku damy z siebie wszystko? Wierzymy w Ciebie.

Opinie (0)

Bądź pierwszą osobą, która napisze opinię do tego produktu.

Nie wypełniaj tego pola: